Stacja badawcza PAN Popielno

Z punktu widzenia uczonych - niezwykle istotna placówka naukowa, gdzie trwają intensywne prace nad ochroną i odtworzeniem przyrodniczego bogactwa Warmii i Mazur. Bliskość Puszczy Piskiej sprzyja realizacji takich ambitnych projektów. Niejako przy okazji powstała świetna atrakcja dla turystów: ośrodek jeździecki, muzeum przyrodnicze, swego rodzaju mini-zoo i centrum edukacji ekologicznej w jednym.

Polska Akademia Nauk prowadzi tutaj szeroko zakrojone programy, m.in. hodowli tarpanów i koników polskich, aktywnej ochrony bobrów, badania zachowań jeleni szlachetnych, zachowanie polskiej czerwonej rasy bydła i jeszcze kilka innych. Do stacji badawczej należą m.in. kilka ferm doświadczalnych, kompleks leśny o powierzchni 1600 ha czy ornitologiczny rezerwat na jeziorze Warnołty.

Goście mogą tutaj z bardzo bliska poznać wiele interesujących zwierząt. Przewodnik zawsze ma w zanadrzu mnóstwo ciekawostek, a na terenie stacji utworzono też dwie ścieżki edukacyjne (10 i 6 km), koncentrujące się na bogactwie świata roślin. Z kolei w zabytkowym, XVIII-wiecznym spichlerzu przygotowano stałą ekspozycję, związaną z działalnością i dorobkiem stacji PAN. Są tu choćby ogromna kolekcja poroży, zdjęcia, tablice informacyjne, szkielety (i inne preparaty) czy… wozy i sanie zaprzęgowe z różnych epok.

Termin i szczegóły wizyty w stacji należy (dla pewności) uzgodnić wcześniej telefonicznie. Dla grup zorganizowanych - zwłaszcza przyjeżdżających na zielone szkoły i letnie kolonie - przewidziane są wyjątkowo bogate programy pobytu.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Jeden z najważniejszych ośrodków PAN w terenie, powołany do ochrony i wzbogacenia naturalnych zasobów Mazur. W Popielnie działa się wielorako: hoduje konie i tarpany, czuwa nad ornitologicznym rezerwatem, prowadzi fermy bobrów i jeleni. A turyści mogą to wszystko obejrzeć z bardzo bliska. Na terenie stacji, w zabytkowym spichlerzu, urządzono tematyczne muzeum.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy